LEGO® roboty

Idea robota, czyli istoty przypominającej z wyglądu człowieka, która wykonuje rozkazy swego twórcy, sięga dawnych wieków. Tego rodzaju stwory zasiedlały już starożytne mity. Mają więc w ludzkiej wyobraźni poczesne miejsce. Grecy wymyślili historię o Pigmalionie, rzeźbiarzu, który stworzył rzeźbę pięknej kobiety, Galateę. Ona ożyła, przez co stała się jeszcze podobniejsza do człowieka. W Starym Testamencie zaś pojawia się wzmianka o golemie, tworze ulepionym z gliny, wprawdzie nieposiadającym duszy, lecz rozumiejącym ludzką mowę.

Od jakiegoś czasu sztuczne istoty nazywamy robotami, androidami bądź cyborgami. Zwykle są wynalazkami bardzo zaawansowanymi technologicznie, będącymi wyznacznikiem rozwoju naszej cywilizacji. Fascynują się nimi dzieci, które garną się do tego, by również tworzyć roboty. I jest to możliwe – a to za sprawą licznych zestawów klocków LEGO®.

LEGO® robotyka

Pierwsze mechaniczne twory przypominające istotę ludzką zostały wykreowane w XVIII wieku. W 1738 roku android raczył muzyką audytorium, grając na flecie proste melodie; nieco później powstał robot przypominający, jako żywo, dziewczynkę. Też był instrumentalistą, przy czym grał na klawesynie.

Pojęcie “robota” pojawiło się wielu językach świata za sprawą rosyjskiego pisarza, Isaaca Asimova, jednego z prekursorów science fiction. Termin wywodzi się z języków słowiańskich i jest ściśle spokrewniony z “robotą”. Głównym bowiem zadaniem wymyślonych przez pisarza robotów miało być wykonywanie zleconej mu pracy – i takie też cele przyświecają dzisiejszym twórcom robotów. Ich tworzenie nazywa się robotyką. Asimov zdefiniował to pojęcie poprzez trzy zasady. Zatem robot nie może skrzywdzić człowieka, także poprzez zaniechanie działania; musi wykonywać jego rozkazy, chyba że jest to sprzeczne z pierwszym prawem; i wreszcie dąży do tego, by samemu nie ulec uszkodzeniu, o ile tylko nie stoi to w sprzeczności z dwoma pierwszymi prawami.

 

„Czym mogę służyć?”

 

Termin “robot” odnosi się do wielu różnych wynalazków. Jest nim każde urządzenie, które po zaprogramowaniu, samodzielnie wykonuje określone zadania. Przy czym zwykle mówiąc o nim, mamy na myśli maszynę, która przypomina człowieka nie tylko w swym działaniu, lecz także pod względem wyglądu. W takiej też postaci roboty wyobrażane są przez dzieci. Przeważnie więc mają  głowę z oczami, chwytne ręce i nogi, ewentualnie gąsienicę; zdarza się także, że wypowiadają proste formuły. I tak właśnie prezentują się one w zestawach klocków LEGO®. Młody inżynier zbuduje je i zaprogramuje, a następnie wyda mu szereg poleceń. 

Programowanie jest obok projektowania najistotniejszą częścią robotyki. Kojarzy nam się z czymś bardzo zaawansowanym. Tymczasem nie musi ono być takie trudne, przynajmniej na podstawowym poziomie. Dlatego dziecko, które lubi rozwiązywać problemy, przy pomocy intuicyjnych narzędzi zaprogramuje swojego pierwszego robota. Jest to rodzaj edukacji wchodzący w zakres coraz popularniejszej koncepcji STEM, Science to nauka, Technology – technologia, Engineering – inżynieria, Mathematics – matematyka. Chodzi o łączenie tych dziedzin w taki sposób, by dzieci uczyły się, jak myśleć zarazem logicznie i kreatywnie.

 

“Wynalazca robotów” LEGO®

 

Nasze pociechy nauczą się tego choćby poprzez zestawy klocków LEGO®. Na uwagę zasługuje Wynalazca robotów z serii LEGO® Mindstorms. Nieco starsze dziecko na jego bazie zaprojektuje i zaprogramuje robota. Może wykonać któryś z gotowych projektów, a jest ich do wyboru aż pięć lub też je twórczo modyfikować. Następnie przy pomocy darmowej aplikacji zacznie swoim wynalazkiem sterować zdalnie. I tylko pomyśleć, że to będzie dopiero początek zabawy. Bo wspólnie ze swoim robotem przystąpią do niezliczonych misji. Uda się to zrobić dlatego, że Charlie, Blast, Gelo czy jeszcze inny model są tworami wielofunkcyjnymi.

 

„Dowódca droidów” LEGO®

 

Robotów nie brakuje także w serii powstałej według kinowego cyklu Star Wars. Jego fani zapewne kojarzą sympatyczne droidy. Tym razem ich wynalazcą nie będzie wiekowy naukowiec – lecz dziecko. Zbuduje aż trzy różne modele – klasyczny, czyli R2-D2, Gonka lub bardzo oryginalnego droida mysz. W jednym z nich umieści element Move Hub z funkcją Bluetootha, i będzie nim kierował z poziomu iOS-a, Androida lub urządzenia Fire. 

Z wielu bardzo różnych i kolorowych części składa się kolejna propozycja – Zestaw kreatywny 5w1 z serii Boost. Tutaj młody entuzjasta nauki stworzy podstawowy model robota, który właściwie jest już czymś (a właściwie: kimś) więcej niż tylko bezduszną maszyną. To robot przyjaciel, który reaguje na mowę swego wynalazcy, wykonując zadania, a także gestykulując i zmieniając wyraz “twarzy”. Można go przekształcić w cztery inne projekty, na przykład nie mniej serdecznego kota Frankiego. W różnorodne modele przeistoczy się także inny robot – podwodny. Albo będzie się posługiwał wiertłem i pazurami czy chwytakiem, albo stanie się łodzią podwodną bądź dźwigiem pracującym w morskiej toni.

 

Sprawdź także